Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 26 lis 2011, 23:15
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 20:11
Posty: 1113
Obrazki: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 499 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Jadąc dzisiaj na Pitztal usłyszałem w radiu o śmiertelnym wypadku na Moltku.

Niestety dobrze usłyszałem, a potwierdzenie znalazłem tutaj:

http://www.orf.at/stories/2091449/

40 letni narciarz popełnił błąd na przygotowanej trasie i spadł w dół urwiska :(


z doliny Stubai

dla skimania.com.pl

misal




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 26 lis 2011, 23:18
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 kwie 2011, 21:17
Posty: 742
Obrazki: 0
Podziękował : 200 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy
Kiedyś tu pisałem by zabezpieczać stoki siatkami obowiązkowo. Niestety nikt tego nie słucha.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 1:01
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 17:21
Posty: 1357
Obrazki: 25
Lokalizacja: Kraków/Rząska
Podziękował : 405 razy
Otrzymał podziękowań: 446 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
:( nie znam austriackiego/niemieckiego możecie stresciec co się dokładnie stało. Ogromna szkoda goscia!! Adrian czytając twoje wypowiedzi w waku dot. Bezpieczeństwa pomyślałem sobie kurde gość trochę przesadza, dramatyzuje. Przecież nie da się zawsze myśleć za wszystkich i wszedzie wszystko przewidzieć, ale po takich info niestety zabezpieczeń nigdy dość!! :( :(
Oby jak najmniej było takich wiadomości w tym sezonie!,




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 6:50
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 20:11
Posty: 1113
Obrazki: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 499 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
http://kaernten.orf.at/news/stories/2510802/


W sobotnie przedpołudnie, 44 letni niepełnosprawny narciarz zginął na lodowcu Molltaler.
Trenował przed Paraolimpiadą.

Członek czeskiego zespołu narciarzy niepełnosprawnych zjeżdżał z całym zespołem, prowadzony przez nawigatora i połączony z nim radiem. Zjeżdżali szlakiem rodzinnym. Nagły manewr Czecha spowodował, że wyjechał on poza trasę, przebił zabezpieczającą siatkę i spadł 30 metrów w dół, uderzając w kamienny blok.
Po kilku minutach był przy nim lekarz, jak również śmigłowiec z Lienz'u. Przez godzinę reanimowali narciarza, ale z powodu ciężkich obrażeń głowy nie udało się do uratować.

Nie był to jedyny wypadek w tych dniach na lodowcu Molltaler.

W piątek, 11 letnia Słowenka, trenująca na lodowcu w towarzystwie trenera, zjeżdżając także tym zjazdem rodzinnym, wyjechała poza trasę i spadła 40 metrów w dół. Złamała ramię i szczękę.

W czwartek, była, 43 letnia, żona Paula McCartneya, Heather Mills, trenująca przed Paraolimpiadą 2014, złamała kciuk.

W piątek, 16-letnia uczennica z Niemiec, wywróciła się na stromym zakręcie. Uszkodziła sobie biodro i kolano, śmigłowiec przewiózł ją do szpitala w Lienzu.





Uff, język polska trudna sprawa :( :roll:

Tłumacz ze mnie żaden, oczekuję poprawek i uzupełnień.

Z tego co pamiętam, ten zjazd rodzinny, to trasa numer 9.

http://ski.intermaps.com/Kaernten/SDDSMap_Moelltaler-Gletscher.swf

Prosta, szeroka, płaska, zachęcająca do szybkiej jazdy. W tych warunkach pogodowych może być oblodzona. Za jej prawą krawędzią jest spore urwisko.



z doliny Stubai

dla skimania.com.pl

misal




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 10:38
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 17:21
Posty: 1357
Obrazki: 25
Lokalizacja: Kraków/Rząska
Podziękował : 405 razy
Otrzymał podziękowań: 446 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Dziękuję, szkoda smutne wiadomości.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 13:55
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 maja 2011, 14:03
Posty: 1186
Obrazki: 0
Lokalizacja: Katowice
Podziękował : 463 razy
Otrzymał podziękowań: 311 razy
Imię: Marek
Dni na nartach: 19
Michał, znam to miejsce. Tam po stromszym stoku od góry, zaczynającym się od górnej stacji krzesełka, jest ostry zakret (90 st) w lewo, i jak ktoś przesadzi z szybkością, to może niezle wylecieć. Tym bardziej zwrócić trzeba uwagę na to, że była to osoba niepełnostrawna. Przekaz radiowy trochę trwa, i mógł gość przesadzić. Dalej, od tego zakrętu aż do szyjki przed ostatnim stokiem do stacji gondolki, jest rzeczywiście szeroko i raczaj to nie nastąpiło w tym miejscu. Chyba, że była mgła, a to wtedy możliwe, bo nie widać tam wtedy nic. Trasa zlewa się z powietrzem, a za rantem trasy jest niezły uskok aż do jeziora, a siatka może niewytrzymać. Ja w zeszłym roku w listopadzie przy górnej stacji krzeseł na lodowcu miałem taką mgłę, że nie wiedziałem gdzie mam głowę a gdzie narty. Walnąłem na odcinku 50 metrów trzy razy, jadąc wolno, przy chamowaniu, bo niewiedziałem gdzie jadę.
Tego typu wypadki, niestety są przykre. Wydaje mi się, że w pewnych warunkach pogodowych nie powinno się puszczać wiary na stoki, choć to bardzo dyskusyjna i kontrowersyjna teoria.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 17:55
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 kwie 2011, 21:17
Posty: 742
Obrazki: 0
Podziękował : 200 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy
Cytuj:
że wyjechał on poza trasę, przebił zabezpieczającą siatkę i spadł 30 metrów w dół, uderzając w kamienny blok.


Pewnie siatka jak u nas na stokach 3 szpilki i kawałek taśmy.

Należy naciskać na właścicieli stoków by poprawili bezpieczeństwo zamiast stawiać na stoku następną budę z piwem .

Obrazek




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 20:28
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 20:11
Posty: 1113
Obrazki: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 499 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Adrian,

Siatka może też stanowić śmiertelne zagrożenie :o

Trzy lata temu, Jarek jechał w Innsbrucku i zaczepił klamrą buta o siatkę. Podpowiem Tobie tylko, że wątek nazywał się "A ja czekam na operacje ... " Poszukaj ;)

Austriacy są dość wrażliwi na punkcie bezpieczeństwa. Jeżeli jednak u narciarza adrenalina skutecznie tłumi instynkt samozachowawczy, to żadna siatka nie pomoże :(


z doliny Stubai

dla skimania.com.pl

misal





Za ten post autor misal otrzymał podziękowanie od Adrian(27 lis 2011, 20:58)
Ocena:8.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 20:56
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 kwie 2011, 21:17
Posty: 742
Obrazki: 0
Podziękował : 200 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy
Misal stawiając stalowe bariery ochronne na autostradach też stawia się śmiertelną pułapkę. Ale jak to w życiu bywa wybieramy mniejsze zło. Lepiej się połamać niż zginąć.

Oczywiście każde zabezpieczenie może być śmiertelne. Ostatnio nasz kolega Mig walnoł na glebę w kasku i gogle mu przeryły twarz. W takiej samej sytuacji bez kasku pewnie by twarz nie wyglądała jak "adamka"

Wracając do tematu. Czyli właściwym by było na dole siatki robić ok 0.5 mb ceraty by nie łapały buta.

To nam uzmysławia jak mało wniosków wyciągają właściciele stoków. Gdyby płacili wysokie odszkodowania za wypadeki z ich ewidentnej winy to na pewno znaleźli by pieniądze na właściwe zabezpieczenia tras.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 22:41
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 20:11
Posty: 1113
Obrazki: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 499 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Adrian pisze:
... stawiając stalowe bariery ochronne na autostradach też stawia się śmiertelną pułapkę. ...


Bzdura, Kubica rozbił się nie na autostradzie, a na górskiej drodze, i nie w czasie normalnej jazdy tylko w czasie rajdu.

Mógłbyś wyciągnąć argument o pasach bezpieczeństwa i płonącym samochodzie.

Ale nie o tym tu mówimy.

Spróbuj wybrać się kiedyś na narty w Alpy i wtedy możemy podyskutować o zabezpieczaniu tras, budkach z piwem, właścicielach stoków itp.

Nie bardzo wyobrażam sobie zabezpieczenie siatką trawersu na trasie nr 80 z Palinkopfu do Sammnaun (mówię o trawersie po szwajcarskiej stronie).

Większym zagrożeniem na stoku są nieodpowiedzialni narciarze, pędzący na złamanie karku, bez zwracania uwagi na kogokolwiek.

Jeśli chodzi o austriacki Tyrol (tutaj spędzam 80% swojego czasu na nartach) nie mam ŻADNYCH uwag do zabezpieczenia tras. Jedynie to kiedyś, dawno temu, w ciągu dnia widywałem ratraki na stokach równające trasy, szczególnie w czasie opadów śniegu. Od kilku lat tego nie ma (niestety) i nie mam się od kogo dowiedzieć dlaczego zniknęły.

Dwa lata temu w Soelden, jeździłem w czasie takiej mgły, że nie widziałem syna, który był ode mnie na wyciągnięcie ręki. W topografii terenu pozwalała nam zorientować się muzyka dochodząca z restauracji rozmieszczonych na stoku.

Siatka nie jest rozwiązaniem wszystkich problemów. Każdy kto się wybiera w góry musi "do nich dorosnąć, a nie zniżać góry do swojego poziomu".

I to jest chyba kwintesencja problemu.

Opisałem, za serwisem orf, wypadki w Moltku, aby propagować zasady bezpiecznego poruszania się w górach i szerzyć wiedzę o tym, że prawa fizyki obowiązują wszystkich, a na Newtona nie ma mocnych, jak mawiał Zbyszek Wach (pełen szacun), na pierwszych zajęciach ze wspinaczki skałkowej.

pzdr


misal





Za ten post autor misal otrzymał podziękowanie od gajowy01(27 lis 2011, 23:00)
Ocena:8.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 23:05
Offline

Rejestracja: 31 paź 2011, 10:06
Posty: 110
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy
Adrian pisze:
Oczywiście każde zabezpieczenie może być śmiertelne. Ostatnio nasz kolega Mig walnoł na glebę w kasku i gogle mu przeryły twarz. W takiej samej sytuacji bez kasku pewnie by twarz nie wyglądała jak "adamka"

.


Dla porządku - okulary, gogle mam miekkie.... ;)

Adrianie- nie da sie zabezpieczyć całych tras, a jeśli da, to ja sam nie chciałbym byc traktowany jak lew na wybiegu w cyrku....
Nie dajmy sie zwariować, bo niedługo jedynym dopuszczalnym strojem na narty bedzie:
http://www.nokaut.pl/przebrania-i-stroj ... -sumo.html





Za ten post autor mig otrzymał podziękowania - 2 gajowy01(27 lis 2011, 23:22), misal(28 lis 2011, 7:58)
Ocena:16.67%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 23:19
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 kwie 2011, 21:17
Posty: 742
Obrazki: 0
Podziękował : 200 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy
misal pisze:


Adrian pisze:
... stawiając stalowe bariery ochronne na autostradach też stawia się śmiertelną pułapkę. ...

MIsial
Bzdura, Kubica rozbił się nie na autostradzie, a na górskiej drodze, i nie w czasie normalnej jazdy tylko w czasie rajdu.

Mógłbyś wyciągnąć argument o pasach bezpieczeństwa i płonącym samochodzie.

Ale nie o tym tu mówimy.


Misal bardzo nieładnie jak wyciąga się czyjeś zdanie z kontekstu.

Wypadek Kubicy potwierdza tylko moje słowa że : st stawiając stalowe bariery ochronne na drodze górskiej też stawia się śmiertelną pułapkę. .
Jednak te bariery w 90% ratują życie.

Rozmawialiśmy o siatkach więc dałem barierę tylko jako porównanie, analogię.

Ps . Odnośnie Kubicy to jego wypadek był spowodowany błędnym zamontowaniem tej bariery. Nie zastosowano odcinka końcowego tylko łapę. Jak zobaczysz cały film z jego jazdy to zobaczysz że bariery na całym odcinku były nowe i źle zamontowane. Typ barier Fracasso i nie zastosowano odpowiednich zakończeń tylko łapy na pełnej wysokości.

Odnośnie bezpiecznego poruszania się po stoku możemy też porozmawiać. Tylko jak rozmawiamy o siatce to nie będę rozmawiał o wyższości długich nart nad krótkimi.

PS.2 Jak chcesz mnie zbyć to lepiej napisz "spadaj Lechu" to będzie bardziej elegancko i weselej.

Pozdrowionka.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 27 lis 2011, 23:25
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 kwie 2011, 21:17
Posty: 742
Obrazki: 0
Podziękował : 200 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy
mig pisze:

Dla porządku - okulary, gogle mam miekkie.... ;)

Adrianie- nie da sie zabezpieczyć całych tras, a jeśli da,


Dałem Twój przykład bo go pamiętałem i mi się podobał ten "adamek" :D :lol: :lol:

Pewnie że się nie da zabezpieczyć na 100% ale nie można tego głośno pisać. Kuur..na biorą za nasze karnety krocie niech coś dla nas zrobią.

Jakby co to piszę o stokach czeskich i polskich bo w alpach bywam tylko latem.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 28 lis 2011, 2:47
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2011, 2:57
Posty: 1251
Obrazki: 55
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 757 razy
Otrzymał podziękowań: 524 razy
Imię: Krzych
Dni na nartach: 1
Tydzień temu spędziłem na Molltku super weekend, słońce mrozik, świetne warunki. Trochę ludzi było - Czesi mieli jakiś swój weekend "narodowy", w poniedziałek pojawiło się sporo ekip trenujących. Ogólnie twardo, szybko i, jak wiadomo - dość stromo - i niestety, faktem jest, że widziałem wielokrotnie latający helikopter, pewnie średnio ze 2 x dziennie :/

Poniżej link zaczerpnięty z ww. notatki - linkuję tłumaczenie na angielski, bo polskie jest w ogóle nie do przyjęcia:
http://translate.google.pl/translate?hl ... 2510802%2F
Jest opisany ten wypadek, jak i kilka poprzednich :/

Smutne to i sporo tego - trzeba uważać - ja od siebie dodam, że często na wyjazdach do "swoich" ludzi apeluję, "nie za szybko, lepiej wolniej a dokładniej, nie szarżuj, nie ścigaj się" itp.

PS. Dodaję fotki - gdzie to mogło być. Ta trasa czerwona jest rzeczywiście łatwa i przyjemna w 80% ale po prawej urwisko jest - jeśli wjechał tam szybko, nie utrzymał toru, może trochę osłabł (?), może jakaś drobna kontuzja...? Nie dosłyszał przewodnika - niedowidzący tak jeżdżą. Mógł wyjechać poza trasę... (czerwone linie).
Swoją drogą - na Molltalerze są relatywnie rewelacyjne warunki w stos. do innych lodowców (tak sądzę) ale mimo wszystko śniegu mało, a skał i kamieni dużo. Przy większej ilości śniegu może nic by się nie stało. Dla przykładu - zielona linia to mniej więcej trasa jaką objeżdżałem całego Mollka pozatrasowo podczas majówki - teraz to zupełnie wykluczone - po prostu gołe skały miejscami, że o innych zasadzkach (szczeliny) nie wspomnę.




Załączniki:
DSCN0192 copy.jpg
DSCN0192 copy.jpg [ 280.08 KiB | Przeglądany 1258 razy ]
DSCN0227 copy.jpg
DSCN0227 copy.jpg [ 152.29 KiB | Przeglądany 1258 razy ]
DSCN0149 copy.jpg
DSCN0149 copy.jpg [ 188.2 KiB | Przeglądany 1258 razy ]
DSCN0171 copy.jpg
DSCN0171 copy.jpg [ 151.45 KiB | Przeglądany 1258 razy ]

Za ten post autor gajowy01 otrzymał podziękowania - 5 mareknot(28 lis 2011, 14:56), mihumor(28 lis 2011, 12:21), misal(28 lis 2011, 8:10), nurek1974(28 lis 2011, 12:30), Raceman(28 lis 2011, 23:31)
Ocena:41.67%
 
Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Wypadki narciarskie
PostZamieszczono: 28 lis 2011, 12:10
Offline

Rejestracja: 25 lis 2010, 22:42
Posty: 493
Podziękował : 84 razy
Otrzymał podziękowań: 92 razy
Trudno toczyć dyskusję jak nie bardzo wiadomo w którym miejscu narciarze powypadali z trasy, jakie były warunki (widoczność) itd. Wypadek z (mniemam) słabo widzącym paraolimpijczykiem może mieć całkiem inne przyczyny ( awaria łączności, nieporozumienie na linii prowadzący-narciarz) niemniej akurat Moltek pozostawia w kwestii zabezpieczeń i oznakowania tras sporo do życzenia, trasa tzw rodzinna jest w dużej części pozabezpieczana siatkami (solidnymi), w innych miejscach trudno sobie wyobrazić wypadnięcie ze stosunkowo szerokiej i płaskiej trasy bo w tych miejscach są spore bandy śniegowe. Za to niektóre trawersy na Moltku są naprawdę kiepsko zabezpieczone - zwłaszcza trawers spod górnego krzesła do trasy rodzinnej to normalnie zgroza, zakręt, o którym pisał Marek też wymaga uwagi choć trudno mi sobie wyobrazi prędkość by się tam nie zmieścić, za to łatwo stojących tam ludzi czy po prosu zwykłe zagapienie i próbę w ostatniej chwili skrętu by nie pojechać prosto. Trzeba uważać po prostu bo to niebezpieczny sport a zabezpieczenie siatkami kilkudziesięciu kilometrów tras jest po prostu niemożliwe i chyba nikt by nie chciał jeździć w "tunelach" z siatki chroniących głównie przed głupota czy brakiem rozsądku





Za ten post autor mihumor otrzymał podziękowanie od misal(28 lis 2011, 23:08)
Ocena:8.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

  stat4u

  Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB © 2007 Group