Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 03 lis 2013, 20:27
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2010, 16:45
Posty: 3913
Obrazki: 4
Lokalizacja: Pawłowice
Podziękował : 840 razy
Otrzymał podziękowań: 575 razy
Imię: Marcin
Dni na nartach: 1
Specjalnie napisałem o trasie w Alpach które charakteryzują się sporą długością, różnicą wzniesień, nachyleniem stąd moje pytanie do Was czy zły stan nart, narta wyeksploatowana mają wpływ na bezpieczeństwo delikwenta który na nich pomyka?
Moim zdaniem gość który tak właśnie się wybrał na dechy bez odpowiednich nart , przygotowania itd jest potencjalnym klientem przychodni zdrowia...
Wiec wybierając się w Alpy musimy mieć dobre narty , dobrze przygotowane przez serwis.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 03 lis 2013, 21:16
Offline

Rejestracja: 28 lis 2010, 15:22
Posty: 271
Lokalizacja: ŻYWIEC gg 8456107
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy
Mi się wydaje że obojętne gdzie się wybierze to i tak może wesprzeć służbę zdrowia





Za ten post autor staszek otrzymał podziękowanie od mig(04 lis 2013, 9:20)
Ocena:8.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 03 lis 2013, 21:39
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2010, 16:45
Posty: 3913
Obrazki: 4
Lokalizacja: Pawłowice
Podziękował : 840 razy
Otrzymał podziękowań: 575 razy
Imię: Marcin
Dni na nartach: 1
Staszek zgadza się i to po stokroć.
Ale wyobraź sobie kolusia który z kumplami "kozim pędem" wybrali się na wyjazd w Alpy autobusem. Sprzęt? Zawsze był dobry bo na Cieńkowie się sprawdzał! Ale podjeżdżają grupą pod dobrą czerwoną trasę ( dzień wcześniej nieźle podżezowali w autobusie i dziś mają ułańską fantazję ) gdzieś w Tyrolu.
Hm... jak myślicie co się dzieje dalej?




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 03 lis 2013, 22:56
Offline

Rejestracja: 01 gru 2010, 19:57
Posty: 650
Obrazki: 17
Lokalizacja: Andrychów
Podziękował : 345 razy
Otrzymał podziękowań: 182 razy
Dni na nartach: 3
Wydaje mi się , że problem nie tyczy się tylko odpowiednio przygotowanych nart .
Chodzi o tzw. całokształt , czyli umiejętności własne + realna ich ocena , wyobraźnia oraz odpowiednio przygotowany sprzęt . Powiem szczerze , że takich "ułanów" na stoku bardziej obawiam się w Polsce niż gdzieś tam w Alpach , gdzie stoki szerokie i dobrze przygotowane a tzw. ogólna kultura narciarska na stoku , w knajpach itd. w dużej mierze hamuje "głupkowatą fantazję" ,nie tylko zresztą, naszych rodaków .A u nas to wiadomo , piwko w ręku i do góry orczykiem lub krzesłem , a potem z góry na krechę po zatłoczonym stoku na przysłowiowych "polsportach" :shock: , tak że normalnie kamikadze boski wiatr :o




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 04 lis 2013, 9:25
Offline

Rejestracja: 31 paź 2011, 10:06
Posty: 110
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy
Wg mnie zagrożenie bliskie zera.
Jesli podżezowali w busie, to rano muszą poprawić - wiec min 2 godz siedzi bezpiecznie w knajpie.
Po porannej dawce + resztówka z busa= jezdzi zygzakiem na jednej narcie - wiec sprzet jest tu obojetny...
Po kolejnej wizycie w barze - w końcu ile można sie meczyć na tych nartach?- zjezdza gondolką lub jest zwozony..... i tyle... Pozostaje wspomnienie - 'fajnie było w Alpach'... ;)


A poważniej- skoro sprzet sprawdzał sie a nawet tylko wystarczał na Cienkowie, to sprawdzi sie na każdej innej (czerwonej, bo czarne i tak pewnie poza zasiegiem)- nie ważne czy alpejskiej, czy beskidzkiej - trasie. Nawet bardziej bo moze tam liczyć na lepsze warunki niz popołudniowym Cienkowie... ;)


Pozdrawiam
Michał




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 04 lis 2013, 23:21
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2010, 16:45
Posty: 3913
Obrazki: 4
Lokalizacja: Pawłowice
Podziękował : 840 razy
Otrzymał podziękowań: 575 razy
Imię: Marcin
Dni na nartach: 1
A dalej dzieje się tak że na dobrej czerwonej trasie nieopanowujący nart nasz koluś wali w swojego kumpla od tyłu ....
I oby to była tylko moja przewrażliwiona chora wyobraźnia.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 05 lis 2013, 9:11
Offline

Rejestracja: 31 paź 2011, 10:06
Posty: 110
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy
Raceman pisze:
A dalej dzieje się tak że na dobrej czerwonej trasie nieopanowujący nart nasz koluś wali w swojego kumpla od tyłu ....
I oby to była tylko moja przewrażliwiona chora wyobraźnia.


Pytanie zawarte w pierwszym poście jest na tyle oczywiste, że trudno miec zdanie inne. Zdecydowanie ma wpływ i to na kazdej trasie, nieważne czy alpejskiej czy na Poniwcu, czy oślej łaczce. Niesprawne narty lub wiazania to proszenie sie o nieszczęscie.

Moja odpowiedz dotyczyła kwestii z Twojego drugiego postu:
czy narta "jeszcze dobra" na Cienkowie bedzie dobra równiez np. na czerwonej Bleis w Tonale.
http://www.skiforum.it/pics/smart/3255-bleis-tonale.jpg
Moim zdaniem będzie równie dobra (czy równie zła - to już zalezy od narty). Nie demonizujmy trudności czy wymogów umiejetności alpejskich tras. Przeciętnie są znacznie łatwiejsze i bezpieczniejsze niz wislańskie... (szersze, lepiej zabezpieczone, mniej zatłoczone itd...).
Trafienie kolegi przy takim tłoku jak na fotce to duża sztuka.... ;) ale jak ktos ma pecha.......

Niebezpieczeństwo jest inne - czy narciarz, który ledwo zjedzie z dwoma przystankami (bo nogi ze zmęczenia dygocą), z Cienkowa, zjedzie bezpiecznie 4 km czerwonej, która zachęca by 'pognac'.... ale to juz nie wina nart.... . ;)




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 05 lis 2013, 13:00
Offline

Rejestracja: 28 lis 2010, 15:22
Posty: 271
Lokalizacja: ŻYWIEC gg 8456107
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 43 razy
Patrząc na sprzęt narciarski w PL to 70 % nart itd jest wyeksploatowane . Dużo osób wybiera tani sprzęt używany bo nie stać ich na nowy lub w miarę dobry i kupują nartki za 300 zł . Czasem z ciekawości patrzę po komisach narciarskich i jest fajna narta model zeszłoroczny z wysokiej półki za 600 zł i lalik to kupi bo ładnie wygląda a do tego sprzedawca też swoje dopowie no bo trzeba sprzedać, a patrząc ze spodu narty to krawędzi prawie nie ma ślizg już ma prawie przetarcia od szlifów i gość się cieszy bo ma zeszłoroczny model na stoku i co z tego bo zużyty . Ja głównie siedzę w nartach biegowych i powiem tak mamy w klubie do treningu narty które mają ze 4 sezonu i jak by popatrzeć na ślizg to ani jednej rysy narty jak nówki i co za problem jest taką nartę sprzedać komuś kto się nie zna za dobrą kasę bo z wyglądu jest ideał , a narta jest zużyta i nadaje się z ledwością na trening w złych warunkach przez te 4 lata zrobiła minimum 6 tyś km .




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 05 lis 2013, 19:49
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2010, 16:45
Posty: 3913
Obrazki: 4
Lokalizacja: Pawłowice
Podziękował : 840 razy
Otrzymał podziękowań: 575 razy
Imię: Marcin
Dni na nartach: 1
No niestety zużycie sprzętu to jest sedno tej sprawy, mało kto na to patrzy mimo że ślizg jest prawie nienaruszony...




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Stan nart a bezpieczeństwo na trasie w Alpach.
PostZamieszczono: 05 lis 2013, 22:23
Offline

Rejestracja: 09 sty 2012, 22:42
Posty: 452
Podziękował : 172 razy
Otrzymał podziękowań: 202 razy
Imię: Mariusz
Dni na nartach: 12
Ja tam miałem sprawne narty po serwisie i wiązania świeżo sprawdzone i ustawione na Jetbondzie, a połamałem się jak melepeta na niebieskiej pustej alpejskiej trasie bo jechałem jak melepeta;). Znaczy jechałem szybciej niż umiałem. W Polsce bym się nie połamał bo bym się tak nie rozbujał ze względu na tłok;) i jedynie bym się obił co nieco.




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

  stat4u

  Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB © 2007 Group