Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 21 sie 2011, 21:35
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 14:14
Posty: 436
Obrazki: 0
Lokalizacja: Bytom
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 218 razy
Imię: Piotr
Dni na nartach: 2
Witam po małej przerwie.

Udało mi się wyciągnąć małżonkę na parę dni w Bieszczady.
Byliśmy tam po raz pierwszy, ale wszystko na to wskazuje, że nie ostatni.
Wyjazd poza zabukowaniem przez telefon noclegu to totalny spontan.
Wyjazd 17.08 godzina 7.00
Do Bochni super, niestety dalej na Rzeszów to zupełna porażka.
Zaraz za Bochnią jakiś wypadek i korek na kilka kilometrów. Po piętnastu minutach stania decyzja:
Przesterowujemy Krzysztofa H na objazd i sru jakimiś opłotkami, po piętnastu minutach kluczenia wyjeżdżamy już na główną drogę za wypadkiem, jest super.
Niestety radość była przedwczesna....
Następny wypadek i znów korek, myślałem, że krew mnie zaleje.
Przestawiam Hołka na Nowy Sącz.... :mrgreen: :oops: :twisted:
Będzie z 50km dalej ale przynajmniej jedziemy.
Na miejscu pod ośrodkiem godzina 14.30 – 370km to morze zabić :shock: :o
Na szczęście pogoda i ośrodek rekompensuje mękę.
Mieszkamy w ośrodku „Połoniny” w miejscowości Bukowiec, jest to miejscowość w której Solinka wpada do Jeziora Solińskiego.
Tu link:
http://www.poloniny.pl/index.html
Oraz fotki ośrodka.
Załącznik:
Komentarz: Ośrodek 1
P1010694.JPG
P1010694.JPG [ 111.33 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Ośrodek 2
P1010704.JPG
P1010704.JPG [ 80.11 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Jemy obiadokolację i jedziemy na koniec dnia zobaczyć zalew do Polańczyka.
Trochę połaziliśmy i jak to z takimi miejscówkami nic ciekawego.
Załącznik:
Komentarz: Zalew w Polańczyku
P1010707.JPG
P1010707.JPG [ 86.75 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Nastawiamy się na dzień następny. W planie wypad zgodnie z poradą ogrodniczki naszego ośrodka na Połoninę Wetlińską.
Wyjazd po śniadanku 8.00, jazda szalona (zamknięty jest fragment pętli bieszczadzkiej ze względu na remont mostu na Sanie) wąziutką drogą przez Terkę na Kalnicę. Mówię wam przeżycia bezcenne.

Dojeżdżamy na Przełęcz Wyżnią na której jest duży parking, niestety 3zł/h
Z parkingu wiedzie szlak do schroniska „Chatka Puchatka”. Podejście zajmuje prawie 2h.
Załącznik:
Komentarz: Chatka Puchatka
P1010793.JPG
P1010793.JPG [ 108.94 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Dalej idziemy szlakiem czerwonym na szczyt Roh 1255m.
Załącznik:
Komentarz: Droga na Połoninę
P1010758.JPG
P1010758.JPG [ 87.44 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Połoninę 2
P1010763.JPG
P1010763.JPG [ 79.75 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Połoninę 3
P1010764.JPG
P1010764.JPG [ 90.21 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Połoninę 4
P1010769.JPG
P1010769.JPG [ 101.74 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Połoninę 5
P1010774.JPG
P1010774.JPG [ 86.56 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Połoninę 6
P1010782.JPG
P1010782.JPG [ 77.08 KiB | Przeglądany 1590 razy ]

Jak widać pogoda dopisała. Widoki z Połoniny są niesamowite, polecam. Szlak nie jest trudny, warto się wybrać (nawet takie neptki jak my dały radę).

CD nastąpi - brak miejsca na zdjęcia :mrgreen:





Za ten post autor Piotr_67 otrzymał podziękowania - 3 aklim(23 sie 2012, 22:04), nurek1974(23 sie 2012, 21:23), Raceman(23 sie 2012, 8:59)
Ocena:25%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 21 sie 2011, 21:48
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 14:14
Posty: 436
Obrazki: 0
Lokalizacja: Bytom
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 218 razy
Imię: Piotr
Dni na nartach: 2
CD - :P

O 14.00 jesteśmy na dole.
W drodze powrotnej zatrzymujemy się w knajpce (fajna nazwa) na kawę:
Załącznik:
Komentarz: Kawka
P1010803.JPG
P1010803.JPG [ 115.79 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Terkę
P1010877.JPG
P1010877.JPG [ 117.74 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Droga na Terkę 2
P1010883.JPG
P1010883.JPG [ 75.08 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Po kawce decydujemy się na przejazd do Cisnej (skojarzenie z piosenką Pani Krystyny Prońko).
W Cisnej jemy obiad w stołówce szkolnej (18zł dwu daniowy – pychota).
Po obiadku wracamy do ośrodka z wykrystalizowanym planem na jutro.
19.08 znów jazda tą samą drogą :D :geek: ale do Cisnej.
Z Cisnej drałujemy czerwonym szlakiem na Rożki i dalej na Małe Jasło.
Załącznik:
Komentarz: Droga na Rożki
P1010831.JPG
P1010831.JPG [ 154.41 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Dalej na Małe Jasło
P1010835.JPG
P1010835.JPG [ 154.25 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Na małym Jaśle
P1010846.JPG
P1010846.JPG [ 114.91 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Zejście
P1010856.JPG
P1010856.JPG [ 162.59 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Dalej już Żona nie dała rady (było to po 4h styrmania i to dość ostrego). Schodzimy na dół do Cisnej. Na dole jesteśmy o 14.00. Wsiadamy w autko i jazda do Wołkowyji na obiad.
Polecam „Dom nad rozlewiskiem” mają smażonego pstrąga, niebo w gębie.
Załącznik:
Komentarz: Rybka :)
P1010887.JPG
P1010887.JPG [ 98.42 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Niestety 20.08 trzeba się zwijać do domku. W drodze powrotnej zaliczamy zestaw dla każdego – zapora w Solinie.
Załącznik:
Komentarz: Zapora
P1010900.JPG
P1010900.JPG [ 95.77 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Załącznik:
Komentarz: Zalew z Zapory
P1010906.JPG
P1010906.JPG [ 64.6 KiB | Przeglądany 1591 razy ]

Powrót to pomimo braku korków znów prawie 7h.
Reasumując to w Bieszczadach było mi dane być po raz pierwszy. Mam nadzieje, że nie ostatni.
Miejsce jest po prostu cudowne. Bieszczady nas po prostu oczarowały. Widoki są ponad przeciętne. Ilość szlaków do łazikowania jest ogromna. W zasadzie mieliśmy problem z żonką który wybrać i zdawaliśmy się na doradztwo rdzennych mieszkańców. Warto tam przyjeżdżać, ale jest jeden problem. Droga!!!!!!!. Niestety dojazd jest tragiczny.
Z Bytomia to około 330km, ale jazda to tak jak mówiłem, bite 7h.
Kiedy powstanie autostrada na Rzeszów to mam nadzieję, że się to znacznie poprawi, bo szczerze mówiąc mamy ochotę tam wrócić.

Pozdrowienia od górala niskopiennego.





Za ten post autor Piotr_67 otrzymał podziękowanie od Raceman(23 sie 2012, 9:01)
Ocena:8.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 21 sie 2011, 22:19
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 20:11
Posty: 1113
Obrazki: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 499 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Piotrek,

Wielkie dzięki za relację i fotki. Bieszczady dla mnie też są "terra incognita", ale ciągle mam nadzieję, że tam zawitam.

Twój opis jest takim "kuksańcem" dla mnie, abym wreszcie pomyślał o Bieszczadach poważniej ;)


pzdr


misal




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 22 sie 2011, 9:38
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2010, 11:40
Posty: 825
Obrazki: 10
Lokalizacja: Andrychów
Podziękował : 323 razy
Otrzymał podziękowań: 340 razy
Imię: Rafał
Dni na nartach: 5
No Piotrku gratulacje wyprawy, ja osobiście co roku staram sie tam być o różnych porach i zawsze jest tam pięknie jeszcze został mi wypad zimowy zobaczymy może się uda go zrealizować.

z tras które mogę ci polecić na przyszłość to oczywiście z Wołosatego na Tarnice i zejście przez szeroki wierch do Ustrzyk trasa na jakieś 5-6 h zależy jak ktoś idzie ale możesz z niej zobaczyć najdziksze zakątki Bieszczad.

druga to np. mogło by być wyjście z Mucznego na Bukowe Berdo i dalej w stronę Przełęczy Goproskiej a potem na Halicz i przez Rozsypaniec zejście do Wołosatego ale ta trasa to już jakieś 8 h i więcej z niej zobaczysz jakby wszystko od drugiej strony czyli Szeroki wierch, Tarnice piękny widok


w tym roku wybieram się we wrześniu tam ale z rodzinką więc za dużo nie pochodzę niestety dzieciaka już testowałem po górach i daje radę jakieś 4 h max potem zaczyna marudzić

pozdrawiam




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 22 sie 2011, 19:46
Offline

Rejestracja: 23 lis 2010, 20:07
Posty: 710
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 69 razy
Przynajmniej mogłeś furę sprawdzić na polskich drogach a zdjęcia i opis bardzo zachęcający do wybrania się w tamte strony.




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 24 sie 2011, 23:01
Offline

Rejestracja: 01 gru 2010, 19:57
Posty: 650
Obrazki: 17
Lokalizacja: Andrychów
Podziękował : 345 razy
Otrzymał podziękowań: 182 razy
Dni na nartach: 3
Piotr_67 pisze:
......... Warto tam przyjeżdżać, ale jest jeden problem. Droga!!!!!!!. Niestety dojazd jest tragiczny......
.......Kiedy powstanie autostrada na Rzeszów to mam nadzieję, że się to znacznie poprawi, bo szczerze mówiąc mamy ochotę tam wrócić.

czyli co ? byle do Euro 2012 :lol:
a tak poważniej to Piotrze po takiej relacji to nic tylko pakować plecak i ruszać na bieszczadzkie szlaki :!: :D




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady - ciąg dalszy
PostZamieszczono: 22 sie 2012, 21:43
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 14:14
Posty: 436
Obrazki: 0
Lokalizacja: Bytom
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 218 razy
Imię: Piotr
Dni na nartach: 2
Witam po przerwie ;)
Słowo się rzekło……..
Wróciłem właśnie z pobytu w Bieszczadach.
Tym razem noclegi miałem w Wołkowyji przy knajpie z pysznym żarełkiem „Dom nad rozlewiskiem” (polecam szczególnie smażonego pstrąga).
Na pierwszy ogień "rozgrzewkowo" poszła „Połonina Caryńska”.
Niestety pogoda była taka sobie, ale fotki wyszły nie najgorzej:

Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5796.JPG
IMG_5796.JPG [ 70.87 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5799.JPG
IMG_5799.JPG [ 46.57 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5800.JPG
IMG_5800.JPG [ 53.66 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5803.JPG
IMG_5803.JPG [ 52.37 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5814.JPG
IMG_5814.JPG [ 77.9 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5819.JPG
IMG_5819.JPG [ 91.81 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widoki z Połoniny Caryńskiej
IMG_5850.JPG
IMG_5850.JPG [ 98.51 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Cudne miejsce i trasa niezbyt wymagająca, w sam raz dla łazików niskopiennych. Wejście z Ustrzyk Górnych to około 2h.

CD nastąpi (brak miejsca na foty)





Za ten post autor Piotr_67 otrzymał podziękowania - 3 nurek1974(23 sie 2012, 21:24), Raceman(23 sie 2012, 9:04), tadek49(24 sie 2012, 8:03)
Ocena:25%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady - ciąg dalszy
PostZamieszczono: 22 sie 2012, 22:01
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 14:14
Posty: 436
Obrazki: 0
Lokalizacja: Bytom
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 218 razy
Imię: Piotr
Dni na nartach: 2
CD

Następna w kolei była „Tarnica”, zgodnie z radami Nurka.

Załącznik:
Komentarz: Widok na Tarnicę z Wołosatego
IMG_6015.JPG
IMG_6015.JPG [ 49.19 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Wejście z Wołosatego (szlak niebieski) jest zupełnie „niegroźne” więc w 2,5h byliśmy na przełęczy pod Tarnicą. Z tego miejsca (żółtym szlakiem) to już tylko 15 minut i jesteśmy na szczycie (najwyższy szczyt Bieszczad). Widoki zapierają dech w piersiach.

Załącznik:
Komentarz: Panoramka z przełęczy pod Tarnicą
2012-08-18 12.46.06.jpg
2012-08-18 12.46.06.jpg [ 50.15 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widok z Tarnicy
IMG_5952.JPG
IMG_5952.JPG [ 84.54 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widok z Tarnicy
IMG_5957.JPG
IMG_5957.JPG [ 43.34 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widok z Tarnicy
IMG_5983.JPG
IMG_5983.JPG [ 75.02 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widok z Krzemienia na Tarnicę
IMG_5984.JPG
IMG_5984.JPG [ 77.38 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Widok z Krzemienia w kierunku Bukowego Berda
IMG_5986.JPG
IMG_5986.JPG [ 66.7 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Pod Krzemieniem
IMG_6005.JPG
IMG_6005.JPG [ 108.77 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Trochę roślinności :)
IMG_5910.JPG
IMG_5910.JPG [ 52.66 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Trochę roślinności :)
IMG_5923.JPG
IMG_5923.JPG [ 65.69 KiB | Przeglądany 1532 razy ]


Schodzimy z Tarnicy powrotem do przełęczy. Żona zostaje na ławeczce, a ja z Córą i jej „przyszłym” idziemy szlakiem na „Krzemień”. Z przełęczy wygląda ten szlak bardzo malowniczo i niegroźnie. Po zejściu do przełęczy „Goprowskiej” zaczyna się jednak dość trudne podejście. Dostaliśmy niezły wycisk. W 45 minut jesteśmy pod Krzemieniem. Na sam szczyt nie da się wejść (Ścisły Park Narodowy). Wracamy więc na „siodło” pod Tarnicą.
Dzieci chciały wracać szlakiem do Ustrzyk, ale tak dostały w D…, że wróciliśmy razem do Wołosatego.

Z wędrówek po górach to wszystko (myślę, że nieźle jak na trzy dni).
W między czasie odwiedziliśmy miejscowość Baligród.
Piękna miejscówka, godna zobaczenia. Miałem wrażenie, że czas się w niej zatrzymał…..

W przyszłym roku chyba znów się tam wybiorę :D .

Pozdrawiam





Za ten post autor Piotr_67 otrzymał podziękowania - 5 aklim(23 sie 2012, 22:11), gajowy01(22 sie 2012, 23:12), nurek1974(23 sie 2012, 21:26), Raceman(23 sie 2012, 9:06), tadek49(24 sie 2012, 8:04)
Ocena:41.67%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 23 sie 2012, 21:30
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 gru 2010, 11:40
Posty: 825
Obrazki: 10
Lokalizacja: Andrychów
Podziękował : 323 razy
Otrzymał podziękowań: 340 razy
Imię: Rafał
Dni na nartach: 5
Fajna relacja Piotr, ja się wybieram tam 31.08.2012 jadę do Mucznego też na trzy dni :) już się nie mogę doczekać tych widoków relacja po powrocie może jakiś filmik skręcę

Pozdrawiam




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 24 sie 2012, 11:22
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 maja 2011, 12:42
Posty: 1053
Obrazki: 31
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 164 razy
Otrzymał podziękowań: 343 razy
Imię: tadeusz
Dni na nartach: 0
Dzieki za foty, i pomyśleć że mam to pod "bokiem", a jeszcze w tamtych rejonach nie bywałem.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 07 sty 2013, 17:54
Offline

Rejestracja: 07 sty 2013, 17:44
Posty: 5
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Śliczne foty. Na pewno odwiedzę to miejsce. Pzdr




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 12 sty 2013, 20:48
Offline

Rejestracja: 01 gru 2012, 1:06
Posty: 24
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz
Dni na nartach: 0
Bieszczady od zawsze kojarzą mi się z Soliną, muszę tam jeszcze wrócić.




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 12 wrz 2013, 0:08
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 14:14
Posty: 436
Obrazki: 0
Lokalizacja: Bytom
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 218 razy
Imię: Piotr
Dni na nartach: 2
Witam.

No i gdzie miałem wylądować jak nie tu :D
Chyba się zakochałem w tym skrawku naszego kraju.
Króciutki wypad w Bieszczady znowu udany.
Tym razem w ramach rozgrzewki zaliczyliśmy z małżonką Połoninę Wetlińską.
Pogoda po prostu obłęd.
Na drugi dzień poszły pod "młotek" obie Rawki (mała i wielka) oraz Krzemieniec, gdzie schodzą się trzy granice (nasza, ukraińska i słowacka).
Trasa na Rawki nie jest zbyt trudna a widoki z tych szczytów są po prostu cudowne.
Tu krótki filmik:



Polecam wszystkim taką wycieczkę - przyjemne z pożytecznym.

Na zakończenie odwiedziliśmy miasto naszego Tadzia - Rzeszów.
Muszę przyznać, że zrobił Rzeszów na mnie bardzo dobre wrażenie.
Stare miasto jest wyremontowane perfect.
Tadek, mogę tylko pozazdrościć.
Tu parę fotek:

Załącznik:
IMG_9287.JPG
IMG_9287.JPG [ 107.33 KiB | Przeglądany 1271 razy ]


Załącznik:
IMG_9283.JPG
IMG_9283.JPG [ 98.08 KiB | Przeglądany 1271 razy ]


Załącznik:
IMG_9265.JPG
IMG_9265.JPG [ 91.04 KiB | Przeglądany 1271 razy ]


Pozdrawiam





Za ten post autor Piotr_67 otrzymał podziękowania - 3 nurek1974(12 wrz 2013, 0:56), ravick97(12 wrz 2013, 9:28), tadek49(12 wrz 2013, 7:58)
Ocena:25%
 
Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 12 wrz 2013, 8:07
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 maja 2011, 12:42
Posty: 1053
Obrazki: 31
Lokalizacja: Rzeszów
Podziękował : 164 razy
Otrzymał podziękowań: 343 razy
Imię: tadeusz
Dni na nartach: 0
Piotr_67 pisze:
Na zakończenie odwiedziliśmy miasto naszego Tadzia - Rzeszów.

Szkoda że nie dałeś znać, byśmy się spotkali.

Piotr_67 pisze:
Stare miasto jest wyremontowane perfect.Tadek, mogę tylko pozazdrościć.

100 lat tam nie byłem, muszę się wybrać. :D




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Nasze góry latem - Bieszczady
PostZamieszczono: 12 wrz 2013, 9:28
Offline

Rejestracja: 25 lis 2010, 17:15
Posty: 564
Obrazki: 16
Lokalizacja: krk
Podziękował : 218 razy
Otrzymał podziękowań: 158 razy
Piotr_67 pisze:
Na zakończenie odwiedziliśmy miasto naszego Tadzia - Rzeszów.

Piotrek, następnym razem będąc w "tych stronach" zahacz koniecznie o Przemyśl - naprawdę warto.




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

  stat4u

  Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB © 2007 Group