Regulamin forum


TYLKO Wyjazdy NIEKOMERCYJNE!
Komercyjne ogłoszenia będą usuwane!

Strefa czasowa UTC+1godz.





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Lackenhof am Ötscher + patologia :)
PostZamieszczono: 01 mar 2015, 19:51
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:21
Posty: 1358
Obrazki: 25
Lokalizacja: Kraków/Rząska
Podziękował : 405 razy
Otrzymał podziękowań: 446 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Cz. 1. W tym roku przed dla odmiany postanowiliśmy spedzić kilka dni w Austrii - "po drodze" w włoskie dolomity. Padło na ośrodek Lackenhof am Ötscher - http://www.oetscher.at/en/winter. Dlaczego, w miarę blisko z Krakowa - 600 km łatwy dojazd, plan ośrodka wyglądał całkiem solidnie w sam raz na kilka dni z rodzinką. Jechaliśmy z lekkimi wątpliwościami, no ale cóż blisko tanio w razi kichy nie będzie dużej straty :). Co na miejscu? Rozczarowanie, zaskoczenie, szok :). Naprawdę solidny mały ośrodek narciarski, w myśl mniej wyciągów więcej tras! Trzy krzesełka i dwa równoległe podwójne orczyki. Trasy - no cóż chyba pierwszy raz muszę się bez zastrzeżeń zgodzić z opisem kolory pasują idealnie i nie pozostawiają żadnych wątpliwości! Dwie czarne, dwie czerwone, dwie niebieskie - wszystkie trasy równo przygotowane, szerokie, rano solidnie zmrożone, twarde niezależnie od pory dnia można było szaleć i dociskać deski do ciętych łuków, a po południu zabrać dziecko na stok bez obawy o muldy. Czarna trasa nr 5 i czerwona nr 3 to fajn3 proste pionowa ściany, ew. gleba na niech w linii spadku stoku to gwarantowany lot na dół :). Jazda na tyle sprawiła mi przyjemność, że nie chciało mi się jechać na Hochkar który był 35 km dalej ;).
W pobliżu ośrodka jest kilka małych miasteczek z sklepami, knajpkami, ładne i sympatyczne Lunz am see nad małym jeziorem, Gaming itd. Patrząc po ilości ludzi to parkingi na samochody zapełnione w 3/4 natomiast niespecjalnie przekładało się to na kolejki do wyciągów czy też tłok na stoku - ludzie się rozjeżdżali i w zasadzie jeździło się zupełnie luźno. Aha na trasach 4 i 3 rozstawiane były GS i SL dla szkółek i klubów narciarskich, tak przyglądając się z boku to GS wyglądały dużo solidniej niż niektóre tyczki rozstawiane na lodowcach w ramach rożnych szkoleń :) przede wszystkim długie i szersze.
p.s. miłym bonusem jest tez cena karnetu dla dzieci do lat 10 czyli 2 eur za dzien w przypadku gdy jeden z rodzicow kupuje karnet normaln, w val di sole za G. juz musiałem płacić.
Cz. 2 Patologia "dla odważnych inaczej albo masochistów" :) czyli madonna di campiglio, folgarida, marileva.
Cóż można napisać, po ciuchu liczyłem że będą to trochę zapomniane gwiazdy lat'90 :) niestety ... włosi nadal się kochają w madonnie a polacy w całej okolicy (z tym się liczyłem bo wiadomo termin ferie i w ogóle no ale ...) :). Ilość szkółek narciarskich powalała, niby kolejek do wyciągów nie było ( o 11 do gondoli na groste to było 30 min stania ale akurat jechałem już w druga stronę ;)). Pogoda fajna duży opad śniegu na początek potem trochę słońca, trochę chmur, umiarkowane temperatury - fajna ładna zima!!! W końcu!!! Narciarsko no cóż, zdecydowanie najlepsza jazda to 5 Laghi (z nowymi wagonikami zamiast gondoli) i val mastelina pomiędzy Folgaridą a Marilevą, reszta bez zmian :). Niestety ilość ludzi zabijała trasy, łączniki pomiędzy ośrodkami czy trasy na dół pod koniec dnia no to dawka czystej adrenaliny w postaci skakania po muldach i pomiędzy "ruchomymi tyczkami" ;) - w zasadzie to mi się podobało. Wynik 2:0 dla mnie w ciągu 1 sek trafiłem dwie osoby równocześnie, grzecznie się przeprosiliśmy i wszystko OK bez strat w sprzęcie i własnych :)
zaraz dorzucę fotki :)
p.s.2 ktoś na forum pytał o opinie o val di sole na jakiśwyjazd to wg. mnie bez sensu :) 5 laghi to zamało a dodatkowo to juz madonna :-p ale cytując innego klasyka że: jest góra, jest śnieg więc są warunki czy coś takiego to można jak najbardziej.
p.s.3 dojazd też nie jest fajny i drogi cena paliwa we włoszech powala prawie 1.7 na autostradzie, 1.5 poza co do ceny 1.15 w austrii robi jakaś różnice.
p.s.4 wygląda że pod Brennero robią tunel, może ktoś ma jakieś bliższe info?




Ostatnio zmieniony 01 mar 2015, 21:26 przez michalk, łącznie zmieniany 4 razy


Za ten post autor michalk otrzymał podziękowania - 7 gajowy01(01 mar 2015, 20:13), lopatka(04 mar 2015, 17:25), mareknot(04 mar 2015, 12:41), misal(02 mar 2015, 7:23), nurek1974(01 mar 2015, 20:33), Raceman(07 mar 2015, 17:31), ravick97(02 mar 2015, 9:45)
Ocena:58.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Lackenhof am Ötscher + patologia :)
PostZamieszczono: 01 mar 2015, 19:55
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:21
Posty: 1358
Obrazki: 25
Lokalizacja: Kraków/Rząska
Podziękował : 405 razy
Otrzymał podziękowań: 446 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek





Za ten post autor michalk otrzymał podziękowania - 7 gajowy01(01 mar 2015, 20:13), lopatka(04 mar 2015, 17:25), mareknot(04 mar 2015, 12:46), misal(02 mar 2015, 7:29), nurek1974(01 mar 2015, 20:33), Raceman(07 mar 2015, 17:32), ravick97(02 mar 2015, 9:45)
Ocena:58.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Lackenhof am Ötscher + patologia :)
PostZamieszczono: 01 mar 2015, 20:00
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:21
Posty: 1358
Obrazki: 25
Lokalizacja: Kraków/Rząska
Podziękował : 405 razy
Otrzymał podziękowań: 446 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Obrazek
Obrazek
I na końcu Włochy:
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek





Za ten post autor michalk otrzymał podziękowania - 7 gajowy01(01 mar 2015, 20:13), lopatka(04 mar 2015, 17:26), mareknot(04 mar 2015, 12:45), misal(02 mar 2015, 7:29), nurek1974(01 mar 2015, 20:34), Raceman(07 mar 2015, 17:32), ravick97(02 mar 2015, 9:45)
Ocena:58.33%
 
Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Lackenhof am Ötscher + patologia :)
PostZamieszczono: 02 mar 2015, 7:27
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2010, 19:11
Posty: 1113
Obrazki: 5
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 499 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Z pogodą trafiłeś super :)

michalk pisze:
...

p.s.4 wygląda że pod Brennero robią tunel, może ktoś ma jakieś bliższe info?



Tu coś piszą: http://en.wikipedia.org/wiki/Brenner_Base_Tunnel

pzdr

misal




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Lackenhof am Ötscher + patologia :)
PostZamieszczono: 04 mar 2015, 13:22
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2011, 1:57
Posty: 1251
Obrazki: 55
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 757 razy
Otrzymał podziękowań: 525 razy
Imię: Krzych
Dni na nartach: 1
No cóż - o Madonnie, a zwłaszcz jej okolicach mam zdanie :) zwłaszcza o rejonie Folgarida-Marrileva ...z 1. ręki wiem że tam nawet pod koniec styczina (b. luźny termin) było tłoczno na stokach - taka już uroda tego miejsca :)

A małe bywa piękne - zwłaszcza w Austrii, zwłaszcza w 2. połowie lutego.
Ponieważ były ferie małopolskie to też sporo czasu spędziłem na nartach, ale raczej w kameralnych ośrodkach, gdzieś na uboczu.

Najpierw 5 dni w Osttirolu, w sumie prawie wszędzie byliśmy, czyli Matrei-Kals, Sillian, St. Jakob, obie strony Lienz (niestety do Obertilliach nie dotarłem choć chciałem). No i zgodnie z oczekiwaniami pięknie i w miarę pusto na stokach, albo całkiem pusto ...czyli pięknie :)
Śniegu jakby mniej w tym roku po południowej stronie Alp - w porównaniu do roku ubiegłego, i do aktualnej sytuacji w Tyrolu Północnym, ale na trasach bez zastrzeżeń ...no i pusto :)

Potem dość niezwykłe 6 dniowe safari głównie po okolicach Innsbrucka. Niezykłe tylko dlatego, że omijaliśmy wszelkie duże znane ośrodki, może poza Ski Juwel w pierwszym dniu (Wildschönau-Alpbachtal). Potem już kameralnie: Bergeralm (Steinach am Brenner), Kühtai, Axamer Lizum, Mutterer Alm, Seefeld Rosshütte (ja podjechałem jeszcze skibusem na Gschwandtkopf) :)
Część tych nazw nic nikomu nie mówi - podobnie jak tytułowe Lackenhof - ale o to chodzi, było przyjemnie pusto, w każdym kilka, max. kilkanaście tras - ale same fajne :) Do tego niedrogo.
Mnie się podobało - i , o ile wiem, całej grupie też, ...usłyszlem nawet że było fajniej niż w Ischgl :)

Michał, nie chciałem ci kraść tematu, ale tak jakoś chciałem się podzielić refleksjami na temt wyborów kierunków feryjnych - refleksje chyba dość zbieżne :)




Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
 Tytuł: Re: Lackenhof am Ötscher + patologia :)
PostZamieszczono: 05 mar 2015, 19:24
Offline
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 16:21
Posty: 1358
Obrazki: 25
Lokalizacja: Kraków/Rząska
Podziękował : 405 razy
Otrzymał podziękowań: 446 razy
Imię: Michał
Dni na nartach: 0
Ja generalnie liczyłem się z tłumami we Włoszech - wiadomo termin ferii, środek sezonu itd ..., trochę liczyłem, że może się trafi luz ;/ nie udało się trudno. Bartek jedzie tam w marcu, ciekawe jak będzie tam wtedy poczekamy na relację!
Nie no tematu nie kradniesz, zgadzam się refleksje są dosyć zbieżne. W szczycie sezonu, w ferie zdecydowanie lepiej wybierać mniejsze ośrodki - cisza spokój, mniej ludzi, niezniszczone stoki = LEPSZA jazda. Zresztą tak naprawdę to ośrodek mający około 30 - 45km fajnych tras do jazdy to w zupełności wystarczy na dobry dzień dwa jazdy większości, no chyba że ktoś koniecznie chce robić "wynik w km", W dużych ośrodkach często traci się dużo czasu na jakieś łączniki dojazdówki itd itd. zupełnie bez sensu. Lepiej jeździć na nartach niż gondolkami/krzesełkami :).
Do tego dochodzi jeszcze jedna kwestia dojazdu i powrotu z najbardziej popularnych rejonów czyli korek do i z Innsbrucka 1h-1,5h w plecy za każdym razem a wyjechaliśmy z Folgarida o 05:50 i tak utknęliśmy sporo przed Kufstein a widok pogody w górach po prawej stronie nie zachęcał do kombinowania ze skrótami. Do Innsbrucka też już się korkowało. Komfortowa jazda było do i od Salzburga, przy dwójce dzieci w samochodzie uwzględniając jeszcze postoje na jakieś jedzenie, tankowanie itd. to dwie - trzy godziny jazdy więcej robi cholerną różnice. Lepiej jechać zdecydowanie krócej!! Warto przemyśleć kwestię odległości, dojazdu, ew. pogody i terminu przy wyborze ośrodka to ma znaczenie - drąca japę dwójka z tyłu potrafi dać do myślenia :twisted: .
A co do ośrodków które wymieniłeś anonimowe miejsca to nie są, fajnie że ludziom się podobało, chyba z dwa trzy sezony temu wspominałeś o takim ski safari po małych ośrodkach wokół Innsbrucka - wiadomo że fajnie ale ludzie i tak wolą jeździć do znanych dużych żeby być! Super, że to się zmienia!!


"(ja podjechałem jeszcze skibusem na Gschwandtkopf)" - Królestwo orczyków :) jeździłeś tam czy tylko pooglądałeś???





Za ten post autor michalk otrzymał podziękowania - 2 gajowy01(06 mar 2015, 12:18), Raceman(07 mar 2015, 17:37)
Ocena:16.67%
 
Na górę
 Wyświetl profil Prywatny album  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  

  stat4u

  Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów

Powered by phpBB © 2007 Group